Pokazywanie postów oznaczonych etykietą można mrozić. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą można mrozić. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 października 2013

KREM Z KALAFIORA

W przepisach była propozycja na zupę kalafiorową po ukończeniu 5miesiąca. Dziś coś dla starszych dzieci, po ukończeniu 12miesięcy. Krem z kalafiora na bulionie warzywno-mięsnym.


Składniki:
- 1duża marchew
- 1 pietruszka
- 4 duże różyczki kalafiora
- 2 średnie ziemniaki
- czubata łyżka koperku
- 200ml bulionu (włoszczyzna+mięsko)
- 3 łyżki słodkiej śmietany
- szczypta mielonego kminku

Gotujemy:
Warzywa obieramy, kroimy na mniejsze kawałki, zalewamy bulionem i wodą tak aby wszystko było przykryte, lekko solimy (jeśli bulion nie jest słony), dodajemy kminek. Gotujemy do miękkości. Zabielamy śmietaną i dosypujemy koperek. Całość blendujemy.

Uwaga:
Danie można mrozić. Kminek łagodzi wzdęcia.

wtorek, 8 października 2013

KREM Z BROKUŁA Z MIĘSKIEM

Dzisiejszy przepis przewidziany na duży garnek w ramach uzupełniania zapasów w zamrażarce. Idealny dla maluchów po ukończeniu 5miesiąca (bez natki i koperku, które podajemy dopiero po ukończeniu 9miesiąca).

Składniki:
- 1 świeży brokuł lub opakowanie mrożonych różyczek
- 3 duże marchewki
- 2 korzenie pietruszki
- połowa selera
- czubata łyżka posiekanego koperku
- czubata łyżka posiekanej natki pietruszki
- 1,5-2litra wody

Gotujemy:
Warzywa myjemy, obieramy, kroimy na mniejsze kawałki i gotujemy pod przykryciem do miękkości, pod koniec wsypujemy posiekaną zieleninę. Całość blendujemy i mamy zupkę gotową do podania.
Dziś miałam ugotowaną wołowinę więc posiekałam i dodałam do kremu.

Uwaga:
Gdy krem wychodzi mi zbyt wodnisty zaciągam go kaszą manną.
Jeśli nie podajecie mięsa do tego dania dodajcie odrobinę tłuszczu (oliwa z oliwek, olej rzepakowy lub masło)
Danie można mrozić

czwartek, 3 października 2013

SOS KOPERKOWY Z ŁOSOSIEM

Łosoś w postaci sosu do ziemniaków, ryżu, kaszy dla maluchów po ukończeniu 12miesiąca.


Składniki:
- łosoś w ilości odpowiedniej dla wieku dziecka
- czubata łyżka posiekanego koperku
- 150ml wody
- łyżeczka mąki
- łyżka słodkiej śmietany
- odrobinka soli i pieprzu  

Gotujemy:
Łososia oczyszczamy z ości i skóry, gotujemy we wodzie z odrobinką soli i pieprzu. Jeśli zależy nam na większych kawałkach ryby to wyciągamy ją po ugotowaniu. Do gotującego się wywaru dodajemy koperek. Mieszamy mąkę ze śmietaną i wlewamy do wywaru (wlałam do wrzącego i się nic nie zważyło). Mieszamy i odstawiamy, dodajemy łososia w kawałkach jakie chcemy podać dziecku.

Uwaga:
Aby posiłek był kompletny podawać z dowolną jarzyną (marchew, burak, brokuł). Danie można mrozić.

wtorek, 24 września 2013

KREM ZE ŚWIEŻYCH POMIDORÓW

Pyszny, słodko kwaśny, pachnący, kremowy. Wart spróbowania. Dla dzieci po ukończeniu 9miesiąca.


Składniki:
NA DOMOWY PRZECIER POMIDOROWY:
- 1kg pomidorów, dojrzałych o małej zawartości wody (polecam odmianę lima i to jak najmniejsze sztuki)
NA ZUPĘ:
- bulion drobiowy
- 1duża marchew ugotowana
- 1 mała pietruszka ugotowana
- kawałek selera ugotowanego

Gotujemy:
Pomidory myjemy, wykrawamy tę grubszą część od szypułki i kroimy na mniejsze kawałki. Gotujemy bez przykrycia, co jakiś czas mieszając, u mnie trwało to niewiele ponad 15minut. Gdy pomidory rozpadną się na „pulpę” ciepłe przecieramy przez sito i wyrzucamy pestki i skórki.
Ugotowaną marchew, pietruszkę i seler blendujemy razem z bulionem.
Przecier pomidorowy i bulion łączymy w proporcji 1:1 czyli szklanka bulionu i szklanka przecieru. Doprowadzamy do wrzenia i danie jest gotowe do podania.

Uwaga:
Danie można mrozić. Podajemy z drobnym makaronem, ryżem lub lanymi kluskami.
Warzywa, które dodajemy mogą być ugotowane w rosole.

niedziela, 1 września 2013

ZUPA KOPERKOWA Z RYŻEM

Mam do tej zupy duży sentyment- sama ją uwielbiam.  
Ze względu, że gotujemy zupę na mięsnym wywarze danie dobre dla dzieci po ukończeniu 14miesiąca życia. Jeśli zdecydujemy się na bulion warzywny, zrezygnujemy ze śmietany i dodamy osobno ugotowane mięso możemy podać zupę już po ukończeniu 9miesiąca życia dostosowując (blenderem) konsystencję dla młodszego stażem przeżuwacza.


Składniki:
- 1,5szklanki chudego bulionu (mięsnego lub warzywnego)
- jedna średnia marchew starta na wiórki
- 2-3 łyżki ryżu
- zmielona cielęcina lub kurczak w ilości jaką dziecko zje w 2-3 porcjach zupki
- 2czubate łyżki posiekanego koperku
- 3łyżki śmietanki takiej którą dodajecie do zup

Gotujemy:
Bulion, mięso, marchew i ryż gotujemy na wolnym ogniu co jakiś czas mieszając żeby ryż się nie kleił do garnka. Gdy już wszystko będzie miękkie dodajemy posiekany koperek. W filiżance hartujemy śmietanę żeby się nie zważyła po dodaniu do zupy (do śmietany dodajemy 2-3łyżki ciepłej zupy). Zmniejszamy ogień i wlewamy śmietanę, całość jeszcze raz zagotowujemy.

Uwagi:
Danie można mrozić. Jeśli maluch nie może spożywać nabiału możemy pominąć śmietankę.

czwartek, 30 maja 2013

SOS BOLOŃSKI

Dziś sos pomidorowy do makaronu a la boloński. Dla dzieci po ukończeniu 12miesiąca życia. Kwaskowy pomidor przełamany słodyczą marchewki. Gdy sezon pomidorowy będzie w pełni zrobię go więcej i zamrożę.


Składniki:
- zmielone mięso w ilości odpowiedniej do wieku
- 2 łyżki startej marchwi
- kawałek cebuli (najlepiej startej na miazgę)
- łyżka koncentratu pomidorowego lub jeden pomidor z puszki
- oregano, bazylia (dałam suszone)
- oliwa z oliwek
- około pół szklanki wody

- makaron lub ryż osobno ugotowany

Gotujemy:
Wszystkie składniku wkładamy do garnka i dusimy pod przykryciem na oliwie z oliwek z wodą co jakiś czas mieszając. Jeśli warzywa i mięso nie wciągnęło całej wody odkrywamy garnek i redukujemy sos.
Podajemy z drobnym makaronem.

Uwaga:
Danie idealne do zamrożenia.

czwartek, 23 maja 2013

BOTWINKA

Dziś na obiad botwinka z jajkiem, którą możemy podawać po ukończeniu 9miesiąca. My dorośli jemy ją gotowaną na wędzonce z makaronem 
(w Wielkopolsce jada się barszcze z makaronem). Dla Natalki zrobiłam coś na kształt naszej zupy.
Botwinka często jest sztucznie pędzona dlatego warto się upewnić z jakiego źródła pochodzi.

Składniki:
- jedna gałązka botwinki czyli młodych buraczków z listkami
- średni burak  
- korzeń pietruszki
- jedna marchew
- szklanka wody
- jajko ugotowane na twardo
- koperek do posypania

Gotujemy:
Botwinkę dokładnie myjemy i drobno siekamy razem z łodygami i listkami, buraka kroimy na pół żeby móc zetrzeć na tarce podgotowanego. Gotujemy do miękkości i blendujemy (żeby za dużo ciągnących liści nie było), buraka trzemy i dogotowujemy ze startą pietruszką i marchwią do miękkości.
Podajemy z posiekanym jajkiem i posypujemy koperkiem.

Uwaga:
Myślę, że dla wygody podawania można zupkę zaciągnąć łyżeczką kaszy manny, ale Natalka ostatnio kręci głową na takie zupki więc u nas jest tylko jajko. Poza tym starte warzywa tworzą dość gęstą papkę.
Danie można mrozić.

środa, 15 maja 2013

ZUPA KALAREPOWA

Wiedzieliście, że kalarepę można podawać już po ukończeniu 6miesiąca?
Wcześniej nie było krajowej kalarepy więc dopiero teraz debiutowała w naszych obiadkach.
Tym razem zupka dorosła gotowana przez babcię. Smakuje wszystkim :)

Składniki:
- młoda kalarepa marchew
- korzeń pietruszki
- ziemniak
- śmietana słodka
- wywar mięsny

Gotujemy:
Nie będę się rozwodzić bo to zwykła warzywna zupa.
Warzywa myjemy i kroimy w kostkę, kalarepę razem z listkami! Gotujemy do miękkości w bulionie mięsnym i na koniec zaciągamy słodką śmietaną.

Uwaga:
Natalce podusiłam warzywa widelcem i nie miała problemu z jedzeniem.
Młodszemu dziecku wystarczy porcję zblendować. Możemy warzywa ugotować na wodzie i dodać mięso w ilości odpowiedniej dla wieku


piątek, 10 maja 2013

SCHAB PIECZONY-idealny na pierwsze kanapki

Natalka coraz ładniej radzi sobie z gryzieniem i przełykaniem większych kawałków. Sporadycznie zdarzają się zadławienia więc postanowiłam wprowadzić do menu codzienną kanapkę. No ale co położyć na chlebek?  
Wędliny jeśli są bez konserwantów to wędzone i tak nasolone że nie chciałabym podawać dziecku. Poza tym w ten całkowity brak konserwantów nie do końca wierzę w świeżość wyrobów sprzedawanych na specjalnych stoiskach gdzie towar nie leży w ladach chłodniczych również.
Mam już wypróbowany serek biały i serek jogurtowy.
Dziś upiekłam schab.
Wczoraj wieczorem natarłam po bokach majerankiem, położyłam 2listki laurowe i posypałam szczyptą świeżo zmielonego kolorowego pieprzu.
Zawinęłam ściśle w folię aluminiową i skręciłam końce. Całość przypominała kształtem cukierka.
Taką paczuszkę piekłam w 220stopniach przez 45minut. Czas pieczenia zależy oczywiście od wielkości mięsa, mój kawałek miał ok pół kilograma ale był dość wysoki.
Oto efekt
Jak wyszło? Jak gotowany schab. Dałam mięsu odpocząć przed krojeniem i było bardzo soczyste. Myślałam, że będzie bardziej kruche, pewnie taki efekt osiągnęłabym gdybym pod koniec odwinęła folię, albo wcześniej rozbijając troszkę mięso.Hm...
Ukroiłam kilka cienkich plasterków (łatwo się kroiło) i posiekałam, posmarowałam kromkę masłem i posypałam "krajanką" Natalce bardzo smakowało, nie sprawiało jej problemów gryzienie, mlaskała jak szalona ;)
Dla mnie jałowe bo w końcu bez soli i niewiele pieprzu ale to miała być pierwsza wędlina dla Natalki. Wcześniej dawałam jej coś bardziej przyprawionego ze sklepu to kręciła głową i nie chciała jeść.
Następnym razem dodam więcej soli, w końcu będzie jadła tylko kilka plastrów tygodniowo.

Co najważniejsze pierwsza próba zachęciła mnie do dalszych eksperymentów.

EDIT...skonsultowałam się;) tak jak przypuszczałam bardziej kruche będzie albo pieczone bez folii albo w ogóle ugotowane.

poniedziałek, 6 maja 2013

ARBUZ W ROLI GŁÓWNEJ

Dziś w menu Natalki zadebiutował arbuz. Powiem krótko-był płacz jak się skończyło...
Arbuza możemy podawać po ukończeniu 9miesiąca.

Składniki:
- arbuz około100g
- połowa banana
- miarka melka modyfikowanego lub z piersi
- czubata łyżeczka otrębów owsianych

Gotujemy:
Z arbuza usuwamy pestki i blendujemy. Odkładamy 2łyżki do filiżanki i lekko podgrzewamy aby rozpuścić mleko modyfikowane. Do reszty arbuza dodajemy banana, blendujemy.
Całość mieszamy z mlecznym roztworem i otrębami.

Uwaga:
Danie bez mleka można mrozić i myślę że gdyby dodać do tego jogurt naturalny i w czasie zamarzania kilka razy przemieszać byłyby całkiem smaczne i zdrowe lody.

wtorek, 30 kwietnia 2013

KAPUŚNIAK Z KISZONEJ KAPUSTY

Kapuśniak z kiszonej kapusty. Z mięskiem, kaszą manną i kminkiem łagodzącym ewentualne wzdęcia.
Czas podawania opisałam w „uwagach” na końcu posta.

Składniki:
- łyżeczka kaszy manny
- łyżka kiszonej kapusty
- łyżka startej marchewki
- łyżka startego korzenia pietruszki
- łyżeczka natki pietruszki
- dowolne zmielone mięso w ilości odpowiedniej dla wieku dziecka
- pół szklanki wody
- masło, olej rzepakowy lub oliwa z oliwek
- szczypta zmielonego kminku
- 1listek laurowy

Gotujemy:
Kapustę drobno siekamy i gotujemy z listkiem laurowym około 15minut. Następnie dodajemy mięso, resztę warzyw i kminek.
Gdy wszystko będzie miękkie wyjmujemy liść laurowy i na wrzącą zupkę wsypujemy kaszę manną i mieszając gotujemy kilka minut (według przepisu na opakowaniu).
Przed podaniem dodajemy wybrany tłuszcz.

Uwaga:
W schematach rozszerzania diety zalecają aby kiszoną kapustę zacząć podawać po ukończeniu 7miesiąca i to pod postacią soku z kiszonej kapust. Jednak jeśli pojawi się zaczerwienienie wokół ust należy ponownie sprawdzić „reakcję” dopiero po skończonym roczku.
Nie eksperymentowałam...Natalka zjadła swój pierwszy kapuśniak 2 dni po skończonym roczku. Dużo wcześniej była zupa ogórkowa.

niedziela, 28 kwietnia 2013

MUS BORÓWKOWY

Borówki! Uwielbiam te owoce a do tego są BARDZO zdrowe. W ogrodzie mamy posadzone kilka krzaczków, za kilka miesięcy Natalka sama będzie zrywać i zajadać.
Do lata jeszcze trochę czasu ale możemy kupić mrożone owoce lub świeże pochodzące z zagranicznych upraw.Podajemy po ukończeniu 8miesiąca.

Składniki:
-szklanka borówek
-szklanka wody

Gotujemy:
Owoce myjemy, mrożone płuczemy i gotujemy do rozpadu.

Uwaga:
Gotowałam je bez przykrycia żeby woda odparowała i zrobił się gęsty mus bez konieczności blendowania.

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

MUS MORELOWY

Dziś mało ambitne „danie” ale musi się znaleźć ze względu na morelę, której w postach jeszcze nie było a którą podajemy po ukończeniu 6miesiąca. Na zdjęciu jogurt naturalny z musem jabłkowym i morelowym.

Składniki:                                                                                                                                                    
- morele w ilości jaką chcemy „przerobić”
- woda  

Gotujemy:
Morele myjemy, kroimy na pól i wyciągamy pestki. Gotujemy pod przykryciem w niewielkiej ilości wody często mieszając. Gdy owoce będą się rozpadać wylewamy całość na sito i przecieramy jeszcze ciepłe do miski. Przekładamy do pojemniczków i mrozimy.

Uwaga:
Mój mus wyszedł kwaśny mimo iż owoce były dojrzałe, tak więc lepiej traktować go jako składnik mieszanek owocowych.

piątek, 5 kwietnia 2013

ZUPA RYBNA

Dzisiaj zupa z rybką dla malucha po ukończeniu 7miesiąca. Jeśli zrezygnujemy z koperku możemy podać ją znacznie wcześniej.


Składniki:
- dorsz zmielony w ilości odpowiedniej do wieku
- łyżka startej marchewki łyżka startej pietruszki
- łyżeczka posiekanego koperku
- pół łyżeczki kaszy manny (można zastąpić ziemniakiem)
- 3/4szklanki wody
- masło, oliwa z oliwek lub olej rzepakowy

Gotujemy:
Wszystkie składniki gotujemy do miękkości; razem pod przykryciem...
Na koniec wsypujemy kaszę i gotujemy według przepisu na opakowaniu.
Przed podaniem dodajemy wybrany tłuszcz.

Uwaga:
Danie można mrozić.
Rybę podajemy 1-2razy w tygodniu.
Chętnie odpowiem na pytania z rybami związane bo to moja branża.

piątek, 29 marca 2013

MALINY W ROLI GŁÓWNEJ

Wczoraj zakupiłam mrożone maliny. Wieczorem ugotowałam w niewielkiej ilości wody i powstał delikatny aczkolwiek kwaśny mus. Dodatek do kaszek, jogurtów czy twarożków.
Maliny podajemy dzieciom po ukończeniu 6miesiąca.

Składniki:
- pół kilograma malin (świeżych lub mrożonych)
- około 2szklanki wody

Gotujemy:
Świeże maliny przebieramy i myjemy. Mrożone wrzucamy do garnka i zalewamy wodą. Gotujemy do rozpadu owoców i czekamy aż woda odparuje.
Przecieramy przez sito i porcjujemy gotowy mus.

Uwaga:
Danie można mrozić.

czwartek, 28 marca 2013

KAPUŚNIAK Z WŁOSKIEJ KAPUSTY

Kapuśniak z włoskiej kapusty czyli danie dla maluszka po ukończeniu 7miesiąca. Kminek łagodzi wzdęciopędny efekt kapusty ;)


Składniki:
- szklanka wody
- nieduży liść włoskiej kapusty
- łyżka startej marchewki
- łyżka startej pietruszki i selera (włyżka razem)
- zmielona cielęcina lub inne mięso w ilości odpowiedniej do wieku dziecka 
- łyżeczka natki pietruszki
- łyżeczka kaszy manny
- szczypta zmielonego kminku
- masło oliwa z oliwek lub olej rzepakowy  

Gotujemy:
Do wody wrzucamy mięso i drobno poszatkowaną kapustę. Gotujemy pod przykryciem 10-15minut następnie dodajemy pozostałe warzywa i kminek. Gdy wszystko jest już miękkie wsypujemy kaszę i cały czas mieszając gotujemy kilka minut (według instrukcji na opakowaniu).
Przed podaniem dostosowujemy konsystencję do właściwej dla naszego dziecka i dodajemy wybrany tłuszcz.

Uwaga:
Danie można mrozić.

wtorek, 26 marca 2013

MAKARON Z SOSEM POMIDOROWYM I JAJKIEM

Makaron z sosem pomidorowym i jajkiem. Pamiętam to danie z przedszkola do którego bardzo lubiłam chodzić ;) Całe jajko (żółtko i białko) możemy podawać po ukończeniu 10miesiąca.

Składniki:
- jajko ugotowane na twardo
- 2 łyżki ugotowanego makaron
na sos:
- pół szklanki wody
- łyżka startej na drobnych oczkach marchewki
- łyżeczka startego na drobnych oczkach selera
- łyżeczka przecieru pomidoroweg
- łyżeczka słodkiej śmietany (niekoniecznie)

Gotujemy:
Jajko siekamy lub dusimy widelcem do konsystencji akceptowanej przez naszego przeżuwacza.
Składniki na sos (poza śmietaną) gotujemy kilka minut aż smaki się połączą a woda odrobinę zredukuje. Zestawiamy z ognia. Do filiżanki wlewamy śmietankę i łyżkę ciepłej zupy, mieszamy i całość wlewamy z powrotem do garnka.
Makaron polewamy sosem i dodajemy jajko.

Uwaga:
Jeśli mamy zamrożone ugotowane warzywa możemy ich użyć zamiast startych świeżych.
Sos ma być kremowy i słodkawy, więc jeśli marchewką nie przełamiemy kwaskowatości przecieru pomidorowego możemy dodać odrobinę cukru.
Sos można mrozić.

środa, 20 marca 2013

ZUPA OGÓRKOWA

Dziś jemy zupę ogórkową. Ogórek kiszony możemy podawać już po ukończeniu 9miesiąca.

Składniki:
- szklanka wody
- 2 średnie ogórki kiszone
- 1mała marchew
- 1mała pietruszka
- 1 łyżeczka posiekanej natki pietruszki
- mały ziemniak lub łyżeczka kaszy manny
- łyżeczka jogurtu naturalnego
- indyk mielony (w ilości właściwej dla wieku)

Gotujemy:
Na początku gotujemy mięso. Warzywa myjemy i obieramy. Marchew, korzeń pietruszki,ziemniaka i ogórka (obieramy) ścieramy na tarce i dodajemy do miękkiego już mięsa całość gotujemy na wolnym ogniu pod przykryciem do miękkości warzyw.
Przed podaniem dodajemy natkę pietruszki i jogurt.

Uwaga:
Jeśli zamiast ziemniaka dodajesz kaszę manną dodaj ją pod koniec gotowania.
Jeśli maluszek nie poradzi sobie z wiórkami warzyw w zupce całość możemy zblendować.
Danie można mrozić.

poniedziałek, 4 marca 2013

ZUPA KALAFIOROWA

Zupka kalafiorowa dla dzieci po ukończeniu 5miesiąca.


Składniki:
- dwie różyczki kalafiora
- mała marchew
- mała pietruszka
- łyżeczka natki pietruszki
- łyżeczka kaszy manny
- około 200ml wody 
- masło, oliwa z oliwek, olej rzepakowy

Gotujemy:
Warzywa myjemy, obieramy, dzielimy na małe kawałki i gotujemy pod przykryciem do miękkości. Pod koniec gotowania dodajemy kaszę manną. Doprowadzamy wszystko do pożądanej konsystencji,. Przez Natalkę zjadana najchętniej w postaci kremu. Przed podaniem dodajemy wybrany tłuszcz.

Uwaga:
Zupkę można mrozić. Można podać z dowolnym mięskiem.

niedziela, 3 marca 2013

OBIAD DLA PRZEŻUWACZA

Dziś jedna z wielu już prób podania jedzenia w wersji nie do końca papkowej i bardziej stałej niż płynnej. Ziemniaczki w ten sposób w ogóle nie przechodzą więc jest kasza jęczmienna (drobna), zmielona cielęcina, ugotowane marchewka poduszona widelcem i starty na małych oczkach buraczek.
Buraka i pora podajemy po ukończeniu 6miesiąca. Jeśli jednak w rodzinie występują alergie pokarmowe podajemy po ukończeniu 9miesiaca.


Składniki:
- łyżka kaszy jeczmiennej 
- pół szklanki wody
- mały listek pora
- masło, oliwa z oliwek, olej rzepakowy

Gotujemy:
Kaszę z posiekanym porem gotujemy do miękkości w około pół szklanki wody. Często mieszamy, w razie szybszego parowania dolewamy po odrobinie wody. Przed podaniem dodajemy wybrany tłuszcz.

Uwaga:
Często gotuję większe ilości poszczególnych warzyw i zamrażam osobno żeby móc w każdej chwili wypróbować mową kompozycję. Tak też było i w tym przypadku. Z zapasów pochodzi marchewka, burak i mięsko. Wieczorem przełożyłam z zamrażarki do lodówki i rano miałam gotowe do podania.
Jeśli próba zakończy się brakiem współpracy ze strony Natalki...doleję przegotowanej wody i podam coś na kształt krupniczku ;)