Pokazywanie postów oznaczonych etykietą po ukończeniu 8miesiąca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą po ukończeniu 8miesiąca. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 kwietnia 2013

MUS BORÓWKOWY

Borówki! Uwielbiam te owoce a do tego są BARDZO zdrowe. W ogrodzie mamy posadzone kilka krzaczków, za kilka miesięcy Natalka sama będzie zrywać i zajadać.
Do lata jeszcze trochę czasu ale możemy kupić mrożone owoce lub świeże pochodzące z zagranicznych upraw.Podajemy po ukończeniu 8miesiąca.

Składniki:
-szklanka borówek
-szklanka wody

Gotujemy:
Owoce myjemy, mrożone płuczemy i gotujemy do rozpadu.

Uwaga:
Gotowałam je bez przykrycia żeby woda odparowała i zrobił się gęsty mus bez konieczności blendowania.

sobota, 13 kwietnia 2013

PRZYPRAWY

W poszukiwaniu ostatnich informacji o dodatkach twarożkowych znalazłam i zebrałam informacje o wprowadzaniu do diety maluszka przypraw. Podsyłam i Wam niech będą inspiracją! 
Kiedy Wy wzbogacałyście smak dziecięcych potraw? W zależności od źródła, jedne przyspieszają inne opóźniają ten proces stąd moje pytanie.

PO UKOŃCZENIU 7MIESIĄCA PODAJEMY
majeranek, kminek, koperek suszony, sezam
(osobiście podawałam koperek posiekany i zamrożony)
PO UKOŃCZENIU 8MIESIĄCA PODAJEMY
tymianek, cząber, estragon, bazylia, rozmaryn, oregano
PO UKOŃCZENIU 9MIESIĄCA PODAJEMY
czosnek, pieprz, sól kamienna (nieoczyszczona i tylko odrobinę), cynamon, szczypiorek, natka pietruszki, koperek, rzeżucha
(cynamon i natkę pietruszki wprowadziłam wcześniej)


Nie znalazłam jednoznacznych informacji na temat ziela angielskiego i liścia laurowego. Jednak wydaje mi się, że jeśli dodamy te przyprawy podczas gotowania a przed podaniem usuniemy możemy podać spokojnie po ukończeniu 8miesiąca.

niedziela, 24 lutego 2013

BISZKOPTY

Słodka przekąska bez zbędnych składników. W całości doskonale nadaje się do nauki samodzielnego jedzenia, starte to słodki dodatek, którym przełamiemy kwaśny smak niektórych owoców. Dla dzieci po ukończeniu 8miesiąca.

Składniki:
-3jajka (białka i żółtko oddzielnie)
-75g przesianej mąki pszennej (np tortowej)
-40g drobnego cukru a najlepiej cukru pudru

Gotujemy:
Białka ubijamy na sztywną pianę następnie stopniowo dostypujemy cukier. Gdy masa jest lśniąca dodajemy po jednym żółtku cały czas ubijając. Na koniec dosypujemy stopniowo mąkę i delikatnie mieszamy do połączenia składników.
Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy porcjami ciasto. Kształt  i wielkość są dowolne.
Piekarnik nagrzewamy do 180stopni z termoobiegiem i pieczemy około 10minut. Po upieczeniu powinny być rumiane.
Najlepiej wysuszyć je dobrze w uchylonym piekarniku.

Uwaga:
Jeśli chcemy biszkopciki ścierać muszą być bardzo dobrze wysuszone, jeśli nie uda się tego uzyskać przy otwartych drzwiczkach przekładamy ciasteczka do plastikowego pudełka i stawiamy na kaloryferze...przez noc będą idealne.  
Ponieważ w biszkopcie jest również białko jaja kurzego obserwujmy czy po podaniu nie wystąpiła reakcja alergiczna.